Wyzwania czytelnicze, część 2

Witam,

dziś kilka słów na temat wyzwań czytelniczych, tym razem przyjrzę się wyzwaniom, które ograniczają nas, jeśli chodzi o gatunek czytanych pozycji, autorów… Bez zbędnego gadania: zaczynamy.

1. Wyciągnięte z półki „życie” http://picoult-sparks.blogspot.com/2011/11/herbatka-zapoznawcza.html

Proste wyzwanie polegające na przeczytaniu jednej książki lub obejrzeniu jednej adaptacji filmowej powieści któregoś z autorów, jakimi są Jodi Picoult i Nicholas Sparks. Wyzwanie kierowane jest zarówno dla fanów pisarza i pisarki, aby zachęcić ich do systematycznego sięgania po swoich ulubionych autorów, jak i osób, które nie znają jeszcze twórczości tych twórców.

Moja opinia: Bardzo proste zasady i znane nazwiska. Osobiście sięgałam do tej pory tylko po utwory Sparksa, być może wyzwanie skłoniłoby mnie również do poczytania dzieł Picoult. Ciekawe, czy warto.

2. Klasyka literatury popularnej http://klasykaliteraturypopularnej.blogspot.com/

Wyzwanie nie ogranicza nas czasowo. Chodzi po prostu o czytanie klasyków, najlepiej jak najczęściej i najlepiej w oryginale. Na „liście lektur” znajdują się między innymi: Jane Austen, Emily Bronte, Fiodor Dostojewski i inne doskonale znane nazwiska.

Moja opinia: Warto, warto i jeszcze raz warto. Czytanie klasyki niezwykle ubogaca, stymuluje mózg, uczy pięknego języka. Warto zafundować sobie taką lekturę przynajmniej raz na kwartał.

3. Projekt „Kraszewski” http://projekt-kraszewski.blogspot.com/

Nieco niepopularny pisarz, przez wielu uważany za nudnego. Autorka bloga i wyzwania o tej nazwie neguje ten stereotyp i zachęca innych do sięgania po twórczość pisarza.

Moja opinia: to, że nie znam twórczości pana o tak znanym nazwisku powinno być koronnym argumentem za tym, aby do wyzwania się przyłączyć. Również z powodów, jakie wymieniłam w opisie wyzwania „klasycznego”.

4.  Literatura palce lizać http://literaturapalcelizac.blogspot.com/p/zasady.html

Czy lubicie czytać książki i jednocześnie czuć w ustach przeróżne smaki, nic nie jedząc? Ja bardzo lubię taką literaturę, jedną z moich ulubionych powieści jest „Czekolada” Joanne Harris. Może to być jedna z propozycji dla wszystkich, którzy zdecydują się na udział w tym wyzwaniu. Chodzi o czytanie przynajmniej jednej książki (felietonu itp.) na pół roku, w której wplecione są przepisy kucharskie, opisy uczt, coś związanego z jedzeniem. Książki kucharskie są poza konkurencją.

Moja opinia: Jak już wspomniałam, bardzo lubię taką literaturę; czytając tego typu książki czuję się nasycona i głód odchodzi w zapomnienie. Są jednak osoby, które odczuwają to zupełnie odwrotnie – tylko podsyca to ich apetyt, a wtedy wyzwanie może okazać się nieco niebezpieczne dla Waszych sylwetek.

5. Projekt Nobliści http://projektnoblisci.blogspot.com/p/zasady-uczestnictwa.html

Wyzwanie nie ma ograniczeń czasowych, a jego celem jest zachęcenie jak największą ilość osób do czytania dzieł noblistów. Proste.

Moja opinia: literacka nagroda Nobla zawsze spotyka się z kontrowersjami, może dlatego, że odbiór literatury może być bardzo subiektywny. Mimo wszystko noblistów warto znać – może okazać się, że niektórych z nich polubimy.

6. Czy znasz Prusa? http://notatnikkulturalny.blogspot.com/p/wyzwanie-czy-znasz-prusa.html

To wyzwanie bardzo spodobało mi się ze względu na precyzyjny plan, jaki proponuje Autor bloga. Zaplanował on półroczne wyzwanie (czerwiec-grudzień) b.r. – w każdym miesiącu sięgamy po jedną pozycję wybitnego polskiego twórcy.

Moja opinia: Wspaniale, że tak wiele osób czyta klasyków i zachęca do tego innych. Rzetelny plan pomoże nam usystematyzować nasze lektury i poznać najważniejsze dzieła Bolesława Prusa.

7. Daj się zaczarować Kasi Michalak http://sladami-ksiazki.blogspot.com/2012/06/rzucam-wyzwanie-czytelniczkom-kasi.html

Aby wziąć udział w wyzwaniu, należy przeczytać wszystkie książki współczesnej pisarki. Nie jest ich bardzo wiele, a same czytelniczki twierdzą, że jej powieści są bardzo wciągające, więc wyzwanie może wcale nie okazać się trudne.

Moja opinia: Nie znam tej pisarki, ale spodobała mi się idea utworzenia swoistego babskiego „klubu” – dziewczyn, które będą wymieniały się recenzjami, opiniami na temat tych książek.

8. Zmierz się z twórczością Króla Horroru i Grozy http://stephenking-wyzwanie.blogspot.com/p/o-co-chodzi.html

Wyzwanie trwa do października b.r. i polega na przeczytaniu jak największej ilości powieści Stephena Kinga (można także oglądać ekranizacje jego dzieł).

Moja opinia: Fanów Króla Horroru i Grozy zachęcać na pewno nie trzeba, ale, tak jak w przypadku kilku powyższych wyzwań, to także może stać się dla nas motywacją do zapoznania się, polubienia i pokochania jego twórczości.

9. Literatura w Azji, Azja w literaturze http://literaturawazji.wordpress.com/ramy-wyzwania/

Azja do największy kontynent na ziemi, pełen bardzo różnych i ciekawych, dla nas egzotycznych kultur. Autorka wyzwania zachęca do poznawania książek, których bohaterką jest Azja oraz dzieła twórców pochodzących z tego kontynentu. Wyzwanie trwa do końca lutego 2013 roku.

Moja opinia: o literaturze azjatyckiej, podobnie jak o kulturze, wiem tyle, co przeciętny Europejczyk wychowany bardzo „po europejsku”, czyli kompletnie nic. Tym bardziej warto.

10. Czytamy japońskie opowiadania http://literaturajaponska.wordpress.com/

To część wyzwania na temat literatury japońskiej. Na lato Autorka zaproponowała czytanie japońskich opowiadań – przynajmniej trzech. Jedno z nich musi być napisane przez kobietę.

Moja opinia: jak już pisałam, jest to dla mnie obca, ale na swój sposób fascynująca kultura. Właśnie śmieje się do mnie z półki pewne dziwne, japońskie nazwisko.

Wygląda na to, że przytoczyłam Wam wszystkie wyzwania, do jakich się dokopałam. Zostało tylko jedno, ale wrócę do tematu dopiero przed Bożym Narodzeniem. Dziękuję za ciekawe opinie na temat wyzwań i czekam na kolejne – co o nich myślicie, czy bierzecie w nich udział? Czy znacie jakieś inne wyzwania? Interesowałoby mnie coś związanego z Terrym Pratchettem, może spotkaliście się z tego typu wyzwaniem? W kolejnym poście – recenzja, a później podsumuję moje zdanie na temat wyzwań i zaproponuję Wam coś kompletnie odmiennego, dla równowagi.

Pozdrawiam serdecznie,

Ania

Reklamy

1 komentarz

Filed under Książki, Sztuka czytania

One response to “Wyzwania czytelnicze, część 2

  1. vienne

    King King King King… Mam ambicje przeczytać wszystkiego jego książki :D W sumie patrząc na te wyzwania zainteresowało mnie tylko to związane z Kingiem xd ale może kiedyś, w przyszłości… kto wie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s